Czy opłaca się inwestować w nieruchomości?

Każdy z nas wie, że pieniądze łatwo jest wydawać, ale trudniej znaleźć źródło, z którego będą do nas napływać. Kiedy już znajdziemy to źródło, pojawia się pytanie gdzie przechować to, co uda nam się odłożyć? Banki powoli stają się niepewne, nie raz i nie dwa zdarzyło nam się usłyszeć o tym jak to wielki bank zbankrutował, a ciężko zarobione pieniądze zwykłych ludzi przepadły.

 

Nawet jeśli nie boisz się takich rzeczy, bo przecież twój bank to pewnik jakich mało, to pieniądze „położone” na lokacie tylko sobie na niej „leżą”. Człowiek przedsiębiorczy nie odkłada pieniędzy na przysłowiową „kupkę”, ale inwestuje. Pojawia się pytanie w co inwestować? A dlaczego nie w nieruchomości? Im więcej ludzi, tym więcej potrzeba miejsc, w których mogliby oni mieszkać. I tak jak ludzi nigdy nie przestanie przybywać, tak popyt na mieszkania nigdy się nie zmniejszy. Przedsiębiorczość w tym przypadku to znalezienie ładnego, taniego mieszkanka, odświeżenie go i sprzedaż z zyskiem dla siebie. Proste? Proste. Takie rozwiązania mnożą twoje pieniądze i masz pewność, że źródełko się nie zamknie.

Comments are closed.



Szukaj

Tagi

Kalendarz

    Listopad 2018
    P W Ś C P S N
    « Lis    
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    2627282930  

Nieruchomości

    Bieda coraz bardziej zagląda do naszej kieszeni. Kryzys dotyka wielu branży: od szkolnictwa do budownictwa. W szkołach odbierane są dotacje, szkoły są zamykane, zwalniani są nauczyciele, przez co stopa bezrobocia niesamowicie i w niezwykle szybkim tempie rośnie. We wspomnianym budownictwie sytuacja nie wygląda wcale lepiej. Nowe dom i wnętrza to dla wielu jedynie marzenie zapisane na kartkach papieru w starym skoroszycie. Nadciągający kryzys z zachodu niszczy nasze marzenia, a także wartości, jakie nabyliśmy z dziada pradziada. Władza w Polsce oparta na kłamstwie również nie pomaga w przezwyciężeniu kryzysu. Branża budownictwa upada, młodzi zamieszkują u rodziców, przez co tracą możliwość usamodzielnienia się. Tracą na tym wszyscy: rodzice mają na starość mniej miejsca na wypoczynek, młodzi muszą się podporządkować zamiast żyć na własny rachunek, a wnukowie narobią tyle hałasu, że ich względy u dziadków będą znacznie mniejsze, aniżeli wtedy, gdyby dziadkowie ich odwiedzali co jakiś czas.

    Już we wczesnym dzieciństwie marzymy o swoim domu jak dorośniemy. Marzymy o swoim partnerze życiowym, przyszłej żonie czy przyszłym mężu. Wyobrażamy sobie wspólne życie, spędzanie ze sobą wolnego czasu. W sobie kryzysu tego czasu jest niezwykle mało, dlatego pozostały dla nas czas trzeba wykorzystać jak najlepiej tylko potrafimy. Dom i wnętrza jego powinny być dostosowane do naszego gustu. Do tego, jacy jesteśmy, skąd pochodzimy, jakie mamy zainteresowania. Środek domu powinien być naszym odbiciem. Jeśli mąż i żona mają różne zainteresowania, wówczas prezentują je w swoim domu. Mąż może być z zamiłowania sportowcem, a pasją żony może być taniec. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wnętrze domu było dostosowane do wzajemnych wymagań małżonków. Dlatego czasem trzeba odejść od powszechnych norm i nadać naszemu domowi niepowtarzalnych uroków. Takich, ażeby po pracy i ciężkim dniu chciało się wracać do swoich czterech kątów. Zdecydowanie należy o tym pamiętać w swoim dorosłym życiu, które rozpoczynamy.