Licytacja komornicza nieruchomości

Od dobrych kilku lat stale rośnie liczba osób mających problemy z terminową spłatą swoich zobowiązań. Ci, którzy nie są w stanie wyjść z pętli długów, a nikt nie chce im już nic więcej pożyczyć, skazani są na wizytę komornika. Jeśli na rachunku bankowych nie ma środków, które mogłyby pójść na zaspokojenie roszczeń, ani też żadnych wartościowych i łatwych w upłynnieniu ruchomości, jak na przykład sprzęt rtv i agd, pod młotek idzie nieruchomość należąca do dłużnika. Jeśli przy pierwszej licytacji nie będzie żadnych chętnych, odbywa się w takim wypadku druga licytacja, za jeszcze mniejszą cenę. Jeśli zakończy się ona sukcesem, byłego właściciela czeka eksmisja.

 

Wszystkim osobom posiadającym własny dom lub mieszkanie doradzam więc terminową spłatę wszelkich płatności, w przeciwnym wypadku istnieje ryzyko utraty dachu nad głową. Ci, którzy tylko wynajmują nieruchomość, też nie mogą czuć się bezpieczni. Jeśli zostaną wpisani do baz gospodarczych takich jak KRD, przez wiele lat nikt im nie udzieli kredytu ani nie da telefonu na abonament.

Comments are closed.



Szukaj

Tagi

Kalendarz

    Grudzień 2017
    P W Ś C P S N
    « Lis    
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    25262728293031

Nieruchomości

    Bieda coraz bardziej zagląda do naszej kieszeni. Kryzys dotyka wielu branży: od szkolnictwa do budownictwa. W szkołach odbierane są dotacje, szkoły są zamykane, zwalniani są nauczyciele, przez co stopa bezrobocia niesamowicie i w niezwykle szybkim tempie rośnie. We wspomnianym budownictwie sytuacja nie wygląda wcale lepiej. Nowe dom i wnętrza to dla wielu jedynie marzenie zapisane na kartkach papieru w starym skoroszycie. Nadciągający kryzys z zachodu niszczy nasze marzenia, a także wartości, jakie nabyliśmy z dziada pradziada. Władza w Polsce oparta na kłamstwie również nie pomaga w przezwyciężeniu kryzysu. Branża budownictwa upada, młodzi zamieszkują u rodziców, przez co tracą możliwość usamodzielnienia się. Tracą na tym wszyscy: rodzice mają na starość mniej miejsca na wypoczynek, młodzi muszą się podporządkować zamiast żyć na własny rachunek, a wnukowie narobią tyle hałasu, że ich względy u dziadków będą znacznie mniejsze, aniżeli wtedy, gdyby dziadkowie ich odwiedzali co jakiś czas.

    Już we wczesnym dzieciństwie marzymy o swoim domu jak dorośniemy. Marzymy o swoim partnerze życiowym, przyszłej żonie czy przyszłym mężu. Wyobrażamy sobie wspólne życie, spędzanie ze sobą wolnego czasu. W sobie kryzysu tego czasu jest niezwykle mało, dlatego pozostały dla nas czas trzeba wykorzystać jak najlepiej tylko potrafimy. Dom i wnętrza jego powinny być dostosowane do naszego gustu. Do tego, jacy jesteśmy, skąd pochodzimy, jakie mamy zainteresowania. Środek domu powinien być naszym odbiciem. Jeśli mąż i żona mają różne zainteresowania, wówczas prezentują je w swoim domu. Mąż może być z zamiłowania sportowcem, a pasją żony może być taniec. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wnętrze domu było dostosowane do wzajemnych wymagań małżonków. Dlatego czasem trzeba odejść od powszechnych norm i nadać naszemu domowi niepowtarzalnych uroków. Takich, ażeby po pracy i ciężkim dniu chciało się wracać do swoich czterech kątów. Zdecydowanie należy o tym pamiętać w swoim dorosłym życiu, które rozpoczynamy.